Jak glosowali Polacy w USA w polskich  wyborach 20 czerwca 2010 r. 

 

W Stanach Zjednoczonych najwiecej glosow zdobyl Jarosław Kaczyński, który otrzymał 23276 na ogólną liczbę 33455 oddanych głosów.

W okregu wyborczym Chicago (Chicago plus Hamtramck w Detroit) Kaczynski zobyl 79.78 % głosów a Komorwoki  16.41 %głosów.

W okregu wyborczym Nowy Jork (obejmowal Nowy Jork, Filadelfię, Boston oraz New Britain) Kaczynski zdobył 8,545 głosów, podczas gdy Komorowski  4,288.

W okregu wyborczym Los Angeles (poza Los Angeles obejmowal kilka miast na Zachodnim Wybrzezu) Kaczynski zdobyl 982 głosy a Komorowski 938 glosy.

W okregu wyborczym Waszyngton (obejmowal takze Floryde) Komorowki zodbyl 339, a Kaczynski 224 glosy.

Na terenie Stanow Zjednoczonych na Kornela Morawieckiego glosowalo 31 osob.

W metropolii nowojorskiej zarejestrowalo sie 16218 osob do glosowania w polskich wyborach prezydenckich. Najwiecej, bo az 5244 w polonijnejej dzielnicy Nowego Jorku Greenpoint. W tym roku konsulaty RP pozwolily Polakom mieszkajacym lub tymczasowo przebywajacym w USA glosowac w rekordowej ilosci lokali wyborczych - 28.

W przeszlosci niektorzy dzialacze emigracyjni i polonijni uwazali za wyroznienie bycie mianowanym czlonkiem Komisji Wyborczej przez konsulat. 

W  1990 r., na krotko przed pierwszy polskimi wyborami prezydenckimi, wysilki niektorych dzialaczy emigracyjnych, zmierzajace do wyproszenia takich nominacji od Konsula Surdykowskiegio zostalo przez niektorych okreslone jako "Magdalenka na Emigracji".

Zobacz takze: